Szalejemy w Londynie

2010
10.14

Witamy wszystkich spragnionych naszej relacji rodziców!

Przepraszam za tak rzadkie zamieszczanie jakichkolwiek informacji, ale niestety nie mam łączności z Internetem.

Dzisiaj już niestety ostatni dzień naszej londyńskiej przygody.

Za nami świetna zabawa w Londynie – a przede wszystkim w metrze. Jazda schodami ruchomymi sprawiała nam wielką frajdę, dlatego postanowiliśmy się wybrać na stację gdzie znajdują się największe schody w Europie – ależ to była zabawa najpierw 80 sekund  w górę, a później na dół :) .

Poza tym byliśmy już w Galerii Sztuki Nowoczesnej, Galerii Narodowej, odwiedziliśmy miejsce gdzie mieszkał znany Sherlock Holmes przy Baker Street 221B.

A wczoraj przenieśliśmy się o 5000 lat do tyłu podziwiając Kamienne Kręgi Stonehenge.  A niektórych zrobiły one duże wrażenie, a niektórzy byli zawiedzeni.

Później udaliśmy się po indeksy do Oksfordu – mały spacer uliczkami między collegami u niektórych naszych małych uczestników wywołał chęć zasilenia braci studenckiej  -drodzy rodzice szykujcie się na małe zmianyJ.

Po powrocie do naszego schroniska mieliśmy Pidżama Party. Uczestnicy prezentowali swoje talenty w konkursach: między innymi byli mówcami takimi jak na Seak’s Corner w Londynie oraz wymyślali rymowanki o naszej podróży.  Bawiliśmy się świetnie, ale fakt, że dzisiaj rano musieliśmy być już przygotowani do wyjazdu przed śniadaniem spowodował, że zakończyliśmy w dobrych humorach nasze zabawy i poszliśmy spać – albo udaliśmy się do naszych pokoi J.

Dzisiaj ostatni dzień londyńskiego szaleństwa. Czeka nas spacer koło Buckingham Palace, Opactwa Westminster, i największa atrakcja London Eye – będziemy podziwiać panoramę Londynu z wysokości 135m , a na zakończenie tej przygody udamy się do pubu….ale spokojnie, aby zjeść Fish&chips.

Pozdrawiamy i do zobaczenia jutro około godziny 19.00.

Twój komentarz