



Dzisiaj już ostatni dzień naszego zwiedzania. A na koniec perełka – przepiękna Florencja. Każdy z nas zastanawiał się czy dopadnie go Syndrom Stendhala http://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_Stendhala, jednak okazało się ze jesteśmy odporni na wielka sztukę. Ale wielu z nas było bardzo zadowolonych i zachwyconych pięknem Florencji: