Szanowni Państwo,
jutro nasza ostania wycieczka do Loegolandu w Windsorze, oj będzie się działo.
Ja już się nie mogę doczekać, a co dopiero nasze dzieci i młodzież
nie wiem czy tam będzie możliwość, abym na świeżo przekazała Państwu informacje dlatego też dzisiaj piszę już o naszym powrocie.
W związku z sytuacją jaka panuje w Londynie, choć wiem, że już zamieszki się i być może w ogóle znikną, bo obecnie jest spokój, jednak wolę w sobotę nie ryzykować (gdyby zamknięto jakieś drogi bądź stacje metra itp. możemy mieć trudności z przemieszczaniem co może spowodować dalsze utrudnienia w naszej podróży do Polski) i wyjechać w drogę powrotną tak jak planowaliśmy wcześniej.
Dlatego proszę być przygotowanym na powitanie Państwa pociech w niedzielę około godziny 11.00.
Mam nadzieję, do zobaczenia jutro na blogu a jak nie to do zobaczenia w Katowicach!!
Pozdrawiam serdecznie i ciepło znowu ze słonecznego Londynu!
Justyna W.