Archiwum kategorii ‘Toskania 2010’

Dobry koniec…


2010
09.19

…wydawałoby się, że nic już nas nie zaskoczy. Po Florencji, Pizie, Lukce, Lari, Volterze czy jest coś jeszcze piękniejszego?  Okazało się, że dla niejednego z nas Siena była większym przeżyciem niż Florencja. Nie będę się już rozpisywała zobaczcie sami:

(więcej…)

cd niespodzianek…


2010
09.19

…istny etruski rarytas – wycieczka do Volterry! Wyprawa do Toskanii nie może obyć się bez wizyty w miejscu o tak bogatej historii sięgającej czasów etruskich. Miasto zasłynęło jako jeden z najważniejszych ośrodków obróbki alabastru na świecie oraz obecnie jest mekką nastolatek, które mają bzika na punkcie wampirów. Volterra jest jednym z miejsc akcji książki „Księżyc w nowiu” autorstwa Stephenie Meyer , drugiej części popularnej sagi Zmierzch . Według tej książki w samym centrum Volterry mieszka wielkie skupisko starych wampirów, które dbają o to, aby ich pobratymcy pozostali w ukryciu.

(więcej…)

nispodzianki…


2010
09.19

Dzisiejszy dzień był pod znakiem niespodzianek zaplanowanych przeze mnie dla naszych drogich uczestników wycieczki do Toskanii.

(więcej…)

fabryka spagetti…


2010
09.18

…brzmi poważnie? Tak myśleliśmy wszyscy, bo skoro jedziemy do Fabryki Spagetti we Włoszecho to znaczy, że wielki moloch będzie stał w szczerym polu, wielkie maszyny, ogrom ludzi i tony makaronu.

(więcej…)

Krzywa Wieża w Pizie…


2010
09.18

Początek dnia nie zapowiadał, że czeka nas dzisiaj pochmurna i deszczowa pogoda dlatego jadąc do Pizy i Lukki nie przygotowaliśmy się na ulewny deszcz, który nas przestraszył w drodze do Pizy. Całe szczęście ogromna ulewa minęła zanim dojechaliśmy, ale deszcz pozostał. W Pizzie czekali już nas nas uliczni sprzedawcy, którzy zaatakowali nas zanim wyszliśmy z autobusu sprzedając nam pamiątkowe parasole. Szkoda tylko, że jedni kupili je za 10 Euro a inni za 3, ale nie było litości, zarobić trzeba, a my mamy pierwszą pamiątkę z Pizy.

(więcej…)

rocznica, odpoczynek i niespodzianka – gość specjalny…


2010
09.18

Kolejny dzień pobytu w Toskanii zaczęliśmy jak zwykle od śniadania, które spożyliśmy na łonie natury spoglądając na wzgórza które znajdowały się przed nami. Później poprosiłam uczestników wycieczki, aby zebrali się w naszym apartamencie ponieważ ma dla nich kilka ważnych informacji.

(więcej…)

Średniowieczny Manhatan…


2010
09.18

…tak mówi się na włoskie San Gimignano – średniowieczne miasteczko, które swym urokiem przyciąga rzesze turystów. Tam mogliśmy przenieść się do innej epoki. Wiele dzieł sztuki najwyższej klasy, urocze zakamarki, malownicze zakątki, oraz 14 z 52 zachowanych wież, które świadczą o dawnej świetności tego niesamowitego miesca.  Widok z największej z nich – jaką jest Torra Grosse – należy do najpiękniejszych w całych Włoszech, a lody – chyba najlepsze na świecie jak głosi napis na lodziarni:

(więcej…)

wspomnienia z Toskanii…


2010
09.18

Już prawie tydzień minął od powrotu z naszej toskańskiej wyprawy, a ja wciąż mam przed oczami te piękne zakątki, które udało nam się zobaczyć, delikatny smak oliwy z oliwek, niesamowite wino Chianti, niezapomniane i zapierające dech w piersiach widoki oraz słońce, które za wyjątkiem jednego dnia towarzyszyło nam przez cały czas trwania naszego wypoczynku.

(więcej…)

Delicje Toskańskie


2010
08.27

Witam wszystkich blogowiczów słonecznie, choć w Krakowie dzisiaj deszczowo i pochmurnie. Jednak w mojej firmie słonecznie i pogodnie, zwłaszcza, że przygotowuję się do kolejnego wyjazdu. Tym razem piękna i zapierająca dech w piersiach Toskania.

(więcej…)